Kerber wyjaśnia, że pomimo bliskich relacji z Polska, uważa siebie za Niemkę. „Jestem Niemką”, mówi. „Gram dla Niemiec, dorastałam w Niemczech oraz moje serce bije w niemiecką stronę”.

Angelika Kerber twierdzi, że identyfikuje się z narodem niemieckim pomimo tego, że posiada swój dom w Polsce, w którym również mieszkają jej rodzice oraz dziadkowie.

28-letnia zawodniczka urodziła się w Bremie w Niemczech. Jej ojcem jest Polak Sławomir, a matką jest Niemka Beata. Nowy nr 2 kobiecego tenisa, która własnie niedawno wygrała turniej Australian Open gra również w reprezentacji Niemiec w rozgrywkach Fed Cup.

Według Tenplay.com, warszawska „Gazeta Wyborcza” pytała o powiązanie Angeliki do narodu. „Bardzo często, media opisują Kerber jako Niemkę polskiego pochodzenia, ale to nie jest prawda”, Gazeta Wyborcza pisze. „Ona ma polski paszport, płaci podatki w Polsce oraz jej rodzice mieszkają w Polsce”

Jednakże Angelika Kerber mówi inaczej, „Jestem Niemką”. Zawodniczka gra dla Reprezentacji Niemiec w rozgrywkach Fed Cup od 2007 roku. Do Stern TV powiedziała, że w 2012 roku przeprowadziła się do Polski aby być bliżej dziadków. Jej dziadek jest właścicielem obiektu tenisowego, w którym Ona doskonali swoje umiejętności tenisowe.

„Jest to prawdą, że mieszkam w Polsce i mam dobrą relacje z tym krajem, bo moi rodzice tutaj żyją oraz jest to miejsce gdzie trenuje”, ona mówi. ” Ale jestem Niemką, dojrzewałam w Niemczech i moje serce bije dla Niemiec… Mój dziadek miał na mnie bardzo duży wpływ i wiele mu zawdzięczam. Bez Niego nie byłabym tu gdzie teraz jestem. On zawsze we mnie wierzył i bez dziadków oraz rodziców nie wygrałabym Australian Open.”

źródło : tennis.com